W jednym z ostatnich wpisów blogowych poruszyłam temat realizacji celów. Napisałam tam, że wyznaczenie sobie konkretnego i mierzalnego celu jest pierwszym krokiem do skutecznego działania. Do podjęcia próby zmiany naszej rzeczywistości. Do spełnienia marzenia dawno zepchniętego na margines. Dziś chciałabym powiedzieć Ci, jak zrealizować ten cel skutecznie.

Wyznaczenie sobie celu to pierwszy krok. Jednak droga do jego realizacji nie zawsze jest prosta i bezkolizyjna. W którymś momencie pojawią się trudności.  Pokażę Ci, jak sobie z nimi radzić.

Skąd biorą się trudności w realizacji celu?

Kiedy już wyznaczysz sobie cel do realizacji, musisz pamiętać, że powinien on pozostawać w granicach Twoich możliwości. Jeśli wiesz, że nie jesteś w stanie zrealizować kilku dużych projektów, zacznij od metody małych kroków. Lepiej bowiem działać powoli, a systematycznie.

Na swojej drodze prędzej czy później napotkasz na trudności – nie przejmuj się nimi. Pojawiają się zawsze, niezależnie od tego, jaki cel sobie wyznaczysz: czy postanowisz schudnąć  5 kilo, czy też może czytać więcej książek, nauczyć się nowego języka, ćwiczyć regularnie. Najważniejsze to umieć sobie z nimi poradzić.

Jednymi z takich trudności, które niestety my same stawiamy sobie na drodze do realizacji celu, są wymówki. „Nie mam czasu. To nic nie da. Nie chce mi się. Zacznę od jutra…” – ile razy w życiu wypowiadałaś te zdania? No właśnie. Uświadomienie sobie, że te wymówki są i że tkwią w Twojej głowie, to pierwszy krok do ich zwalczenia. Jeśli będziesz je ignorować, niestety wrócą do Ciebie ze zdwojoną siłą i prawdopodobnie jeszcze bardziej oddalą Cię od wymarzonego celu.

Trzy kroki do skutecznego działania

W momencie kiedy uświadomisz sobie, że to Twoje własne wewnętrzne ja przeszkadza Ci w spełnieniu marzeń, posuniesz się już o krok do przodu. Weź kartkę papieru i zapisz na niej wszystkie elementy, które przeszkadzają Ci działać. Zadaj sobie pytanie, co sprawia, że nie jesteś tak skuteczna, jak chciałabyś być. Co by było, gdyby ta wymówka nie istniała? Zmierz się sama ze sobą, uświadom sobie swoje słabości.

Nieuświadomiona wymówka sprawia, że tracisz energię do działania. Zaczynasz myśleć o sobie negatywnie i jeszcze  bardziej pogrążasz się w poczuciu bycia beznadziejną. Stop! Popatrz na kartkę – który punkt przeszkadza Ci najbardziej? Wiesz już? To postaraj się go wyeliminować. Wyrzuć z głowy wymówki.

Nie skupiaj się na tym, co robisz źle. Zastanów się, co możesz zrobić, by działać skuteczniej. Jakie możesz podjąć kroki? Jakie wnioski wyciągnąć na przyszłość. Zamiast narzekać, że Ci się nie chce, że jesteś beznadziejna, że do niczego się nie nadajesz, skup się na szukaniu rozwiązania.

Nie analizuj tego, co by było gdyby… Działaj, naprawiaj, zmieniaj, testuj. Narzekając i roztrząsając temat, tracisz niepotrzebnie energię, którą mogłabyś spożytkować na skuteczne działanie. To właśnie ta umiejętność wyciągania wniosków z sytuacji, uświadomienia sobie, co nas stopuje, paradoksalnie pcha nas do przodu. Działa pozytywnie na realizację zadań. Wspomaga i kreuje naszą skuteczność. I kiedy przewalczysz w sobie taką typową dla nas kobiet chęć, by usiąść i załamać ręce – wygrywasz.

Podsumowując: po pierwsze – uświadom sobie i zapisz myśli, które Cię blokują. Następnie zniszcz kartkę i wyrzuć wymówki z głowy. A potem działaj, małymi krokami, ale do przodu. Pamiętaj też, że czasem lepiej jest przesunąć cel w czasie i zacząć go realizować później, niż tracić niepotrzebnie energię na walkę z samą sobą.

Wierzę w Ciebie i trzymam kciuki!

Podziel się z innymi...Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Tweet about this on TwitterDigg this