Wiara w siebie w biznesie. Jak ją budować i na co zwrócić uwagę?

Wiara w siebie, w swój produkt lub usługę, jest jednym z fundamentalnych elementów sukcesu.

Kobiety, które mają niskie poczucie własnej wartości mają największe trudności z odnalezieniem się na scenie biznesu.

Mimo wysokich kompetencji, to brak wiary w siebie jest tym, co skutecznie sabotuje ich sukces i możliwości biznesowego rozwoju.

Jak budować swoją wiarę w siebie w biznesie?

Po pierwsze zaakceptuj siebie i skoncentruj na swoich mocnych stronach.  Spójrz na siebie oczami osoby, która nie zna się na temacie, w którym ty się specjalizujesz.

Doceń rangę tego, co robisz i jaką wartość dzięki temu wnosisz do świata.

Wypisz sobie na kartce wszystkie swoje talenty i umiejętności jakie posiadasz. Czytaj je zawsze gdy pojawią się wątpliwości oraz myśl „czy jestem wystarczająco dobra”.

Każda z nas posiada pewien obraz siebie, który rzadko bywa obiektywny.  Tworzymy sobie w głowie pewnego rodzaju wyobrażenie na swój własny temat w odniesieniu do innych osób.

Zaczynamy się do nich porównywać, a co za tym idzie krytykować. Takie porównywanie się skutecznie obniża nasze poczucie własnej wartości, odbiera nam moc i blokuje chęć do podejmowania działań.

Dlatego zamiast się porównywać i krytykować, zacznij doceniać siebie.

Zbuduj swój pozytywny obraz siebie i koncentruj się na sobie oraz możliwościach jakie masz.

Każdego dnia doceniaj siebie, myśli pozytywnie na swój własny temat i w ten sposób zwiększaj swoją wiarę w siebie.

Pisząc o wierze w siebie w biznesie, nie mogę pominąć tematu wyglądu.

Dlaczego?

Ponieważ każda osoba, która będzie z Tobą współpracować chce wiedzieć jak możesz jej pomóc oraz patrzy na ciebie przez pryzmat tego jak wyglądasz.

Masz tylko 10 minut, aby zachwycić swoją postawą drugą osobę lub nie.  Ubiór jest ważnym elementem, który wpływa na twoje nastawienie i sukces.

Przekonaj się o tym sama i wyobraź sobie, że czujesz się i wyglądasz jak milion dolarów.

Jaka energia ci wtedy towarzyszy?

Jaki jest twój poziom wiary w siebie?

Oczywiście, że ważne jest twoje wnętrze i myśli na swój własny temat. Jeśli jednak twoje zewnętrzne opakowanie nie wzmacnia cię twoja wiara w siebie również będzie na niskim poziomie.

Zresztą pewnie nie raz słyszałaś powiedzenie: „Jak Cię widzą tak Cię piszą” . Jeśli dobrze wyglądamy to nie tylko jesteśmy lepiej odbierane przez innych, ale przede wszystkim – my kobiety, lepiej czujemy się same ze sobą.

Warto świadomie budować swoją wiarę w siebie oraz wizerunek marki poprzez swój wygląd.

Ja jako mentor kobiet stawiam na kobiecość i elegancję, bo jest to spójne ze mną, a także wartościami mojej firmy. Dlatego zdecydowałam się, aby o mój wizerunek zadbać wspólnie z marką EMOI, która jest polską marką dla kobiet aktywnych zawodowo (Wierzę, że jak zobaczysz ich kolekcję sama zrozumiesz dlaczego wybrałam EMOI www.emoi.pl )

Ciebie również zachęcam do tego, abyś spojrzała na swój wizerunek nie tylko jak na sposób budowania wiary w siebie, ale także jako symbol wartości jaką twoja firma wnosi do świata.

Kolejnym istotnym elementem budowania wiary w siebie w biznesie jest Twoja postawa ciała.

Amy Cuddy w swojej książce „Wstań! Skuteczny sposób, by zyskać pewność siebie i stawić czoła wyzwaniom” pokazuje, jak dzięki prostym zmianom w postawie ciała możesz zwiększyć poczucie pewności siebie.

Wystarczy wznieść ręce do góry lub stanąć w pozie Wonder Woman, aby poczuć odwagę i siłę, a nasze nastawienie do czekającego zadania zmieni się na bardziej pozytywne.

Warto dbać o nasze ciało i stosować te proste tricki, bo ciało działa na naszą korzyść.

Nasze myśli, nasz wygląd i ciało pomagają nam budować naszą pewność siebie, a dzięki temu skuteczniej i z wiarą w siebie działać.

W krokach, które poznałaś nie chodzi o to, że poprzez stosowanie ich stajesz się przez to kimś innym czy lepszym. Dzięki nim pokazujesz prawdziwą siebie, wydobywasz swój potencjał i talenty.

Dbasz o siebie, wierzysz w siebie i odnosisz sukcesy.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą EMOI www.emoi.pl

 

Podziel się z innymi...Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Tweet about this on TwitterDigg this